10lip2015

Zacznij od SEO! Będziesz wysoko!

Można zastanawiać się, czy wszystko ma swój początek i koniec. Życie, dzień, noc, droga, kij, a nawet tęcza – te wszystkie przykłady gdzieś się zaczynają i gdzieś kończą. A co z SEO? W tym przypadku możemy porozmawiać jedynie o początku, bo tak naprawdę chcąc generować jak największe wpływy z prowadzenia biznesu nie możemy zaprzestać działań w wyszukiwarkach.

Jeżeli w tym momencie wydaje Ci się, że to kolejny tekst z serii „wyobraź sobie że…” to masz rację, ale nic tak jak pobudzenie umysłu nie pozwala zrozumieć zagadnienia. Wracając do tematu. Wyobraź sobie, że chcesz rozwinąć działalność internetową. Ba! Masz już nawet pomysł, co chcesz sprzedawać (50% Twojego sukcesu). Może nawet masz wiedzę z zakresu IT lub e-Commerce, co znacznie przyspiesza rozwój wydarzeń, ale nie każdy obecny lub potencjalny przedsiębiorca posiada wykształcenie kierunkowe lub staż w agencji SEO. To, że chcę sprzedawać wosk do depilacji firmy X, bo moja siostra go używa nie oznacza, że pozostałe prawie 20 milionów polskich kobiet też będzie skłonne go regularnie nabywać. Teraz kłania nam się jedna z ciekawszych technik analitycznych. Nieważne czy korporacja, czy przeciętny Kowalski, każdy powinien skorzystać z Analizy SWOT, pomagającej nam poukładać nasze informacje w grupach czterech czynników strategicznych – mocne i słabe strony, szanse, zagrożenia.

analiza SWOT

Kiedy zacząć?

Logiczne jest , że tworząc stronę internetową  o sprzedażowym charakterze liczymy na zyski. Pojawia się więc pytanie: Jak je zmaksymalizować? Będąc na 50. miejscu w wyszukiwarce jest duże prawdopodobieństwo, że potencjalny klient nigdy tam nie dotrze, bo na samej pierwszej stronie rankingu ma dziesięć propozycji, które samą swoja obecnością tam wydają mu się bardziej wiarygodne. Zauważ, że nadal jesteśmy na początku zakładania biznesu, a już do działań marketingowych wkracza pozycjonowanie, które musi zacząć się w tym miejscu. Sama obecność w sieci nie pozwala generować leadów i podliczać pozostawionych przez nich pieniędzy. Trzeba wiedzieć, w którym miejscu się znaleźć. Życie pokazuje, że najlepszym w dziedzinie zakupów internetowych jest TOP10 rankingu wyszukiwarek.

Czynniki negatywne

Przeglądając niekiedy witryny z dalekich miejsc (poza pierwszą 30-stką), można dostrzec, że ich treści są na wysokim poziomie, wzbudzają ciekawość, przykuwają oko, pozostawiają dobre wrażenie. Dlaczego są na tej ,a nie innej pozycji? Powodów może być kilka. Najczęstszym jest to, że na starcie ktoś nie przyłożył się do optymalizacji strony. Dokładny Audyt SEO pozwoli znaleźć i wyeliminować błędy mające czasami kolosalny wpływ na nasz wynik. Sposób w jaki została zrobiona nasza strona to druga strona medalu. Technologia Flash pozwala tworzyć niekiedy graficzne arcydzieła, ale pod kątem pozycjonowania jest to duży krok wstecz. Witryny w tym formacie są zmorą specjalistów od SEO, ponieważ wyszukiwarki nie są dla nich tak przychylne, jak dla tych w Html-u. Kolejna kwestia to potrzeba zainstalowania wtyczki Flash Player. Z badań wynika, że 95% internautów posiada ją na swoim komputerze. Co tam 5%... – można pomyśleć. W 2014 roku ok. 24 miliony Polaków korzystało z zasobów sieci, a 5% z tej liczy to 1,2 miliona. Wniosek nasuwa się sam. Nie wolno lekceważyć potęgi Internetu, bo z pozoru nikłe wartości przekładają się na ogromne ilości odwiedzin, a tym samym na konwersję sprzedażową.