3lip2015

Zapewnij klientom bezpieczne lądowanie - Landing Page

Zakres produktów oferowanych przez naszych klientów jest bardzo szeroki. Sprzęt audio, usługi hotelarskie, oświetlenie i meble na jachty to tylko niektóre z nich. Zapewne każdy z właścicieli chciałby zachęcić do zakupu jak największą rzeszę klientów. Kampanie reklamowe nie znają litości, dlatego za wszelką cenę starają się nas „przywiązać” do danej marki. O czym dzisiaj? Landing Page!

Skuteczna strona „docelowa” lub „lądowania” (właśnie takie są polskie tłumaczenia landing page), potrafi niekiedy wygenerować zawrotną ilość zainteresowanych produktem. Dla rozjaśnienia sytuacji należy dodać, że jest to strona, która wyświetli się użytkownikowi po kliknięciu w link reklamowy umieszczony w wynikach wyszukiwania. Wiem, że nie zawsze tekst wyjaśnia wszystko, dlatego podanie przykładu w formie obrazu wydaje się być jak najbardziej adekwatne.

przykład landing page

Odpowiednio dopasowany landing musi w stu procentach odpowiadać na pytanie internauty. Droga, jaka dzieli go od reklamy do produktu powinna być maksymalnie krótka. Załóżmy, że nasz klient z branży audio posiada genialny i jedyny w Polsce zestaw głośników. Osoba poszukująca oryginalności i z pokaźnym portfelem może być łatwo nakierowana na wspomniany zestaw. Droga użytkownika powinna wyglądać następująco: reklama → produkt/rejestracja/formularz. W przypadku ścieżki: reklama → strona sklepu → wyszukiwanie produktu → produkt/rejestracja/formularz, użytkownik zostaje wciągnięty w wir niepotrzebnych „ruchów”, który wywiera niekorzystny dla nas wpływ na jego późniejszą decyzję.

Komunikacja

Jeśli masz pomysł na stronę docelową, zastanów się jaki miałaby za sobą nieść skutek. Zakup? Zapisanie się do newslettera? Wypełnienie formularza? Niezależnie od oczekiwanego przez nas zachowania musimy sprawić, aby odwiedzający ją od razu wiedzieli jaki cel za sobą niesie. Przycisk „call to action” (wezwanie do działania) powinien być szczególnie uwydatniony, ponieważ właśnie na niego próbujemy naprowadzić kursor użytkownika. Pozostałe składniki landinga nie mogą ingerować w wezwanie, tak samo jak niewskazane jest stosowanie kilku „call to action”. Może to sprawić, że z naszego potencjalnego klienta stworzymy zdezorientowane zwierzę, które w popłochu ucieknie na stronę konkurencji.

Ludzka psychika

Zawsze sprawdzonym sposobem na analizę sytuacji jest „wczucie się” w drugiego człowieka. Warto pomyśleć, czego sami oczekujemy, co nas irytuje, jakimi zachowaniami się kierujemy podczas konkretnego zdarzenia.  Odnośnie stron lądowania opinia jednej osoby może okazać się niewystarczająca. Każdy z nas jest inny, dlatego przed wykreowaniem landing page’a ciekawym działaniem jest badanie użyteczności. Po prześledzeniu setek opinii będziemy mogli zawęzić ilość koncepcji, które w finalnym efekcie okażą się najskuteczniejsze.

Konwersja

Strona docelowa może być gorsza, lepsza lub jeszcze lepsza. Do mierzenia poziomu jej skuteczności służą testy A/B. Co gdyby stworzyć jej dwie wersje? Wtedy otrzymamy jasność, która przynosi najbardziej wymierne efekty. Wcześniej, ruch w wyszukiwarce należy podzielić po równo na stronę A i stronę B. Pozwoli nam to uzyskać obiektywne dane, która z nich generuje większą konwersję.

Jak pisać profesjonalne teksty marketingowe?

Teksty zamieszczane na stronach internetowych powinny sprzedawać. Nawet jeśli są one napisane w sposób bezbłędny gramatycznie, nie gwarantuje to efektu w postaci wzrostu osiąganych przez...