29sty2016

Content marketing w służbie e-commerce

​Społeczeństwo coraz bardziej przekonuje się do zakupów internetowych. Kolejne sklepy i serwisy aukcyjne rosną w siłę, przyciągając klientów możliwością przeglądania oferty z wygodnego fotela. Po okresie wzrostu przychodzi jednak moment stabilizacji – jak wskazują specjaliści, dla branży e-commerce przypadł on właśnie na 2015 rok. Od teraz o klienta trzeba będzie powalczyć.

Współczesne życie w dużej mierze toczy się w sieci. Kariera internetowych encyklopedii, urządzeń mobilnych i aplikacji do wszystkiego sprawia, że niemal przy każdej czynności możemy wspomagać się kontaktem z wirtualnym światem. Zakupy online są szybkie, wygodne i pozwalają uniknąć nieprzemyślanych decyzji. Wszystkie produkty są na wyciągnięcie myszki, a klientów już dawno nie trzeba do tego przekonywać. Sklepy internetowe muszą raczej walczyć miedzy sobą o utrzymanie wysokiej pozycji. Nie może to być jedynie walka na ceny – w ustabilizowanej rzeczywistości o sukcesie witryny będzie świadczyła… wartościowa, unikalna treść. Uwaga - nadchodzi era content marketingu.
 

E-commerce a tradycyjne zakupy

Co skłania konsumentów do zakupów w sieci? Dużo się mówi o ochronie klienta i bezpieczeństwie wirtualnych transakcji – z pewnością przyczyniają się one do sukcesu branży e-commerce, ale to jeszcze nie wszystko. W stacjonarnym, zatłoczonym sklepie, do którego trzeba zaplanować całą wyprawę, łatwo o impulsywne decyzje. Inteligentny sprzedawca czy byle promocja potrafią zawrócić w głowie na tyle, że orientujemy się o niepotrzebnym zakupie dopiero w domu. W Internecie takie zagrywki przychodzą znacznie trudniej. Specjaliści twierdzą, że o ile sprzedaż impulsywna wciąż będzie domeną sklepów stacjonarnych, przemyślane decyzje będą znakiem rozpoznawczym sklepów online.

Wojna o świadomych konsumentów trwa w najlepsze. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się zaraz przed świętami. Galerie handlowe wciąż są pełne klientów, ale sporo ludzi decyduje się ograniczyć zakupową gorączkę do Internetu. Statystyki nie kłamią: prawie połowa Polaków zakupiła świąteczne prezenty w sieci (inf. Deloitte). Taki obrót sytuacji jest korzystny także dla marketerów, którym dużo łatwiej buduje się pozycję w wyszukiwarce, niż na ulicach miast. Otwarcie obiektu w dogodnej lokalizacji to koszty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wykupienie domeny i serwera to śmieszne grosze. Choć rynek e-commerce powoli się nasyca, wciąż pozostają pewnie nisze do wyłącznego zagospodarowania. Dla kreatywnego sprzedawcy Internet stwarza ogromną, a przy tym niedrogą szansę.

 

Co ma z tym wszystkim wspólnego content marketing?

Przy takiej karierze sklepów online trzeba wyraźnie odróżniać się od swojej konkurencji. Można w tym celu rozszerzać asortyment, bić się na coraz to niższe ceny albo postawić na tradycyjne metody pozycjonowania strony w wyszukiwarce Google. Można stworzyć unikalne opisy produktów, wielokrotnie skatalogować stronę, zadbać o bazę linków i bez końca mnożyć frazy kluczowe. Można, ale nie trzeba. Alternatywą dla takich zabiegów SEO jest content marketing, czyli wartościowa treść przyciągająca określoną grupę potencjalnych konsumentów. W takim wyścigu zwycięży ta firma, która lepiej (i szybciej) rozpozna potrzeby swoich klientów. Stawką jest unikalność, więc wygrany w każdej bitwie może być tylko jeden. 

Żeby członkowie społeczności internetowej czuli się dobrze na danej stronie, nie wystarczy oryginalny, przejrzysty design i przyjazna, intuicyjna nawigacja. Ważne jest wszystko: ekspozycja towarów, wersja na urządzenia mobilne (tablety i smartfony), a przede wszystkim ciekawe treści. Bez dobrego contentu użytkownik opuści naszą stronę szybciej, niż byśmy tego chcieli. Tylko 30% rozpoczętych internetowych transakcji zostaje doprowadzonych do końca. Wiele osób napotyka przypadkiem na jakiś sklep i już nigdy do niego nie wraca. Jak więc utrzymać klienta przy sobie?

content marketing w sklepie internetowym

Co zrobić, żeby zwiększyć atrakcyjność swojego sklepu internetowego?

Jeśli jesteś przedsiębiorcą i posiadasz swoją własną witrynę, jak najszybciej zainteresuj się tajnikami content marketingu. Postaraj się dostarczać internautom ciekawostek, których sami szukają, a ogranicz jednostronne reklamy rozrzucane po całej sieci. Niech Twój e-sklep będzie miejscem, które uczy, bawi i dostarcza interesujących porad. Dobrym posunięciem jest założenie bloga, który wspomoże proces internetowej sprzedaży. Musi być on jednak prowadzony z zamiłowaniem i zaangażowaniem.

Atrakcyjność takiego bloga mogą podnieść ciekawe filmiki, czyli materiały wideo. Jesteśmy cywilizacją wzrokowców – bardziej sugestywnie działa na nas obraz. Dużym powodzeniem cieszą się także instrukcje obsługi, a zwłaszcza wideoporadniki. Dobre sklepy nie boją się oceny i udostępniają użytkownikom możliwość recenzji zakupionych produktów i usług. Pozytywne opinie przyciągają kolejnych konsumentów, więc jeśli jesteś pewien jakości swojego sklepu – pozwól klientom się wygadać. Content marketing daje przewagę nad zapóźnioną konkurencją, dlatego trzeba o nim myśleć już dziś.